piątek, 13 czerwca 2014

Rozdział 4

*Kaja*
Nagle poczułam potworny ból rozrywający mnie od środka.  Nie mogłam  utrzymać równowagi , więc upadłam na kolana. Cały czas kurczowo trzymałam swoją bluzkę. Moje powieki stawały się cięższe , aż w końcu odpłynełam.

*Emily*
Po chwili otworzyłam oczy. Dookoła mnie było mnóstwo lekarzy. Strasznie kręciło mi się w głowie. W moje oczy świecił promień światła przez , który co  jakiś czas mrugałam.
- Co się stało? - spytałam oszołomiona.
- Proszę leżeć -odpowiedział mi jeden z lekarzy. Cały czas nie mogłam sobie przypomnieć co się stało. Nagle przy moim łóżku zobaczyłam kobietę o ciemnych oczach i brązowych włosach. Jej karnacja była jasna , jednak w ciemniejszym świetle przybierała barwę czekolady.

-Kim pani jest?-spytałam przerażona.
-Emily to ja Eliza-odpowiedziała kobieta.W mojej głowie cały czas brzmiała pustka. 
-Ale ja... pani nie znam.-Wystraszona Eliza pobiegła do lekarza i powiedziała mu coś czego ja nie dosłyszałam.

*Kaja*
-Kaja ... Kaja obudź się-usłyszałam głos chłopaka. Otworzyłam oczy. Przed moimi oczami zobaczyłam Pawła. Chwyciłam się za klatkę piersiową , ponieważ czułam kłucie.
-Co mi się stało?-spytałam mojego kolege.
-zemdlałaś ... na pewno wszystko gra?-dotknął mojego policzka swoimi opuszkami palców.
-Tak , wszystko w porządku-uśmiechnęłam się do niego dotykając jego dłoni.  Spojrzałam w jego oczy jednak szybko odwróciłam wzrok. Wstałam i ruszyłam w stronę sali na , której leżała Emily. Paweł podszedł. Stał tuż za mną. Odwróciłam się. Poczułam jego ciepły oddech na mojej skurze. On zaczął się do mnie przybliżać , a po chwili musnął moje usta. Zamknęłam oczy i przutuliłam go z całych sił. Staliśmy tak dłuższą chwilę.
-Kocham cię-po usłyszeniu tych słów spojrzałam w jego niebieskie oczy. Nie wiedziałam co odpowiedzieć więc uciekłam ... Musiałam to wszystko przemyśleć w samotności.
Usiadłam na schodach przed szpitalem. Obok mnie położyłam moją skurzaną torbę. Spojrzałam w niebo.
-Mamo , nawet nie wiesz jak mi ciebie brakuje

-----------------------------------
Witajcie kochani. Dzisiaj dodałam dużo akcji do mojego opka.  Mam nadzieję że wam się spodoba. Dozobaczenia kochani

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz